📊 Dane ze źródłem

Statystyki o suplementacji

Każda liczba na tej stronie ma podane źródło, rok, badaną populację i metodę pomiaru. Przy każdej piszemy też, czego nie wolno z niej wywnioskować.

W sierpniu 2026 usunęliśmy z tej strony trzy zestawienia, przy których nie potrafiliśmy wskazać źródła: rozkład zainteresowania kategoriami suplementów, wykres trendu bez wartości liczbowych oraz podział niedoboru witaminy D na regiony Europy. Zostały zastąpione danymi, które da się zweryfikować u źródła.

65,8%

dorosłych w Polsce ze stężeniem witaminy D poniżej 20 ng/ml

poniżej 20 ng/ml65,8%
20–30 ng/ml24,1%
30–50 ng/ml (optymalne)9,1%
  • Średnie stężenie w badanej grupie wyniosło 18,0 ng/ml (±9,6).
  • Łącznie 89,9% badanych miało stężenie poniżej 30 ng/ml.
  • U osób z otyłością średnia była niższa (15,8 ng/ml) niż u osób z prawidłową masą ciała (18,5 ng/ml).
Rok
2016 (dane zebrane w 2014)
Kraj / region
Polska, 22 miasta
Badana populacja
5775 dorosłych ochotników (4464 kobiety, 1311 mężczyzn), średni wiek 54 lata

Metodologia: Badanie przekrojowe. Stężenie 25(OH)D w surowicy oznaczone metodą CLIA (Liaison XL). Próbki pobrane późną zimą i wiosną 2014.

Pełne źródło: Płudowski P. i wsp., „Vitamin D status in Poland”, Polskie Archiwum Medycyny Wewnętrznej

Jak interpretować tę statystykę?

To najczęściej cytowana polska liczba dotycząca witaminy D i warto wiedzieć, czego dokładnie dotyczy. Próbki pobrano późną zimą i wiosną — czyli dokładnie wtedy, gdy zapasy witaminy D są najniższe w całym roku. Ta sama grupa zbadana we wrześniu dałaby wynik wyraźnie lepszy. Liczba opisuje więc sezonowy dołek, a nie stan przeciętny. Drugie zastrzeżenie: badani to ochotnicy, a nie losowa próba mieszkańców Polski. Osoby, które zgłaszają się na badanie poziomu witaminy D, częściej mają powód, żeby się nim interesować. Wniosek praktyczny pozostaje jednak w mocy: w polskim klimacie, pod koniec zimy, niskie stężenie jest sytuacją typową, a nie wyjątkiem — i dlatego pojedynczy wynik badania krwi trzeba czytać razem z datą jego wykonania.

Ograniczenia tej liczby

  • Ochotnicy, nie losowa próba populacji — możliwe zniekształcenie doboru.
  • Pomiar tylko późną zimą i wiosną, czyli w okresie najniższych stężeń w roku.
  • 77% badanych to kobiety, a średni wiek 54 lata — grupa starsza niż ogół dorosłych Polaków.
  • Wyniki podano w ng/ml; w pracach europejskich częściej używa się nmol/l (20 ng/ml = 50 nmol/l).

40,4%

Europejczyków ze stężeniem 25(OH)D poniżej 50 nmol/l

poniżej 50 nmol/l40,4%
poniżej 30 nmol/l (cały rok)13,0%
poniżej 30 nmol/l (zima)17,7%
poniżej 30 nmol/l (lato)8,3%
  • W podgrupach o ciemnej karnacji niedobór poniżej 30 nmol/l był od 3 do 71 razy częstszy niż w populacjach białych.
Rok
2016
Kraj / region
Europa, 18 badań populacyjnych
Badana populacja
55 844 osoby: dzieci, młodzież, dorośli i osoby starsze

Metodologia: Zestawienie danych z 18 badań populacyjnych, ujednoliconych protokołem Vitamin D Standardization Program, z pomiarem metodą LC-MS/MS na zamrożonych próbkach.

Pełne źródło: Cashman K.D. i wsp., „Vitamin D deficiency in Europe: pandemic?”, The American Journal of Clinical Nutrition

Jak interpretować tę statystykę?

Tu widać, jak bardzo wynik zależy od przyjętego progu. Ta sama praca, ta sama grupa 55 844 osób — i dwie liczby: 40,4% albo 13,0%, w zależności od tego, czy za granicę niedoboru przyjmiemy 50, czy 30 nmol/l. Nagłówki prasowe zwykle wybierają wyższą. Dlatego przy każdej liczbie o witaminie D warto zapytać o próg: bez niego procent nic nie znaczy. Widać też wpływ pory roku: między zimą a latem odsetek zmienia się dwukrotnie (17,7% wobec 8,3%).

Ograniczenia tej liczby

  • Badania przekrojowe pokazują rozpowszechnienie, nie skutki zdrowotne ani skuteczność suplementacji.
  • Nie ma jednej uzgodnionej definicji niedoboru — stąd dwie różne liczby z tej samej pracy.
  • Średnia dla całej Europy nie opisuje sytuacji w pojedynczym kraju.
  • Dane obejmują różne grupy wiekowe łącznie.

3,5 mld zł

wydali Polacy na suplementy diety w 2015 roku

  • W tym samym roku Polacy kupili blisko 190 milionów opakowań suplementów.
  • Z podzielenia obu wartości wynika średnia cena około 18 zł za opakowanie — to nasze własne wyliczenie, nie dana z raportu.
Rok
2017 (raport), dane za 2015
Kraj / region
Polska
Badana populacja
Rynek krajowy — sprzedaż detaliczna suplementów diety

Metodologia: Ustalenia kontroli Najwyższej Izby Kontroli dotyczącej dopuszczania suplementów diety do obrotu.

Pełne źródło: Najwyższa Izba Kontroli, „Dopuszczanie do obrotu suplementów diety”

Jak interpretować tę statystykę?

Ta liczba mówi więcej o skali zjawiska niż o zdrowiu. Warto ją jednak przełożyć na własny budżet, bo dopiero wtedy staje się użyteczna. Średnie 18 zł za opakowanie brzmi niegroźnie, ale suplement kupuje się nie raz, tylko co miesiąc — a zwykle nie jeden. Trzy preparaty po 18 zł miesięcznie to około 650 zł rocznie. To właśnie dlatego zbudowaliśmy kalkulator liczący koszt w skali roku, a nie opakowania: cena na półce jest tą liczbą, która najbardziej myli.

Ograniczenia tej liczby

  • Dane dotyczą 2015 roku — rynek od tego czasu urósł, więc obecna wartość jest wyższa.
  • To wartość sprzedaży, nie liczba osób stosujących suplementy.
  • Średnia cena opakowania jest naszym przeliczeniem i uśrednia produkty o bardzo różnych cenach.

ok. 30 000

produktów zgłoszonych jako suplementy diety w rejestrze GIS od 2007 roku

  • W samym 2016 roku zgłoszono 7400 nowych produktów.
  • NIK ustaliła, że znaczna część powiadomień z lat 2014–2016 nie została zweryfikowana pod kątem bezpieczeństwa.
Rok
2017 (raport)
Kraj / region
Polska
Badana populacja
Zgłoszenia producentów do Głównego Inspektoratu Sanitarnego

Metodologia: Analiza rejestru powiadomień GIS przeprowadzona w ramach kontroli NIK.

Pełne źródło: Najwyższa Izba Kontroli, „Dopuszczanie do obrotu suplementów diety”

Jak interpretować tę statystykę?

Najważniejsza statystyka na tej stronie dla osoby, która stoi przed półką z suplementami. Pokazuje różnicę między suplementem a lekiem: lek przed dopuszczeniem musi udowodnić skuteczność i bezpieczeństwo, suplement wymaga zgłoszenia. To nie oznacza, że suplementy są niebezpieczne — oznacza, że odpowiedzialność za ocenę produktu w dużej mierze spoczywa na kupującym. Praktyczny wniosek: obecność produktu w sprzedaży nie jest żadnym potwierdzeniem, że działa.

Ograniczenia tej liczby

  • Raport pochodzi z 2017 roku; przepisy i praktyka nadzoru mogły się od tego czasu zmienić.
  • Liczba zgłoszeń to nie liczba produktów faktycznie dostępnych w sprzedaży.
  • Brak weryfikacji zgłoszenia nie oznacza, że dany produkt jest wadliwy.

6

dzieci trzeba objąć probiotykiem, by u jednego zapobiec biegunce po antybiotyku

biegunka w grupie z probiotykiem8%
biegunka w grupie kontrolnej19%
  • W liczbach bezwzględnych: 259 z 3232 dzieci wobec 598 z 3120.
Rok
2019
Kraj / region
Dane międzynarodowe (33 badania)
Badana populacja
6352 dzieci przyjmujących antybiotyki

Metodologia: Przegląd systematyczny Cochrane z metaanalizą badań z randomizacją. Wartość dotyczy preparatów dostarczających co najmniej 5 miliardów CFU dziennie.

Pełne źródło: Guo Q., Goldenberg J.Z. i wsp., Cochrane Database of Systematic Reviews

Jak interpretować tę statystykę?

Przykład statystyki podanej w sposób, który naprawdę pomaga zdecydować. „Redukcja ryzyka o 55%” brzmi imponująco, ale niewiele mówi. „Trzeba podać sześciorgu dzieciom, żeby pomóc jednemu” mówi wszystko: pięcioro nie odniesie korzyści. To wciąż dobry wynik jak na interwencję tak tanią i bezpieczną — ale pokazuje, dlaczego zawsze pytamy o liczby bezwzględne, nie tylko o procenty. Zastrzeżenie zakresu: dotyczy wyłącznie okresu przyjmowania antybiotyku, nie codziennego stosowania.

Ograniczenia tej liczby

  • Dotyczy wyłącznie dzieci w trakcie antybiotykoterapii.
  • Badania używały różnych szczepów — wynik nie wskazuje konkretnego preparatu.
  • Korzyść zależy od dawki: próg to około 5 miliardów CFU dziennie.

1,6 g/kg

spożycia białka dziennie — powyżej tej wartości nie obserwowano dalszego przyrostu masy mięśniowej

  • Dla osoby o masie 75 kg odpowiada to około 120 g białka dziennie.
  • Skuteczność suplementacji malała wraz z wiekiem uczestników.
Rok
2018
Kraj / region
Dane międzynarodowe (49 badań)
Badana populacja
1863 zdrowych dorosłych trenujących oporowo

Metodologia: Przegląd systematyczny z metaanalizą i metaregresją badań z treningiem oporowym.

Pełne źródło: Morton R.W. i wsp., British Journal of Sports Medicine

Jak interpretować tę statystykę?

Liczba, która oszczędza pieniądze. Powyżej około 1,6 g białka na kilogram masy ciała dodatkowe porcje odżywki przestawały cokolwiek dawać w zakresie beztłuszczowej masy ciała. Dla większości osób ten pułap jest osiągalny zwykłą dietą, a odżywka białkowa jest wygodą, nie warunkiem efektu. Ważne zastrzeżenie: wszystkie badania dotyczyły osób trenujących oporowo — bez treningu ta liczba nie ma zastosowania.

Ograniczenia tej liczby

  • Wartość uśredniona z metaregresji, nie indywidualna norma dla konkretnej osoby.
  • Dotyczy wyłącznie osób trenujących oporowo.
  • Uczestnikami byli zdrowi dorośli, bez chorób wpływających na metabolizm białka.

Skąd bierzemy te dane

Korzystamy z prac oryginalnych i raportów instytucji publicznych, a nie z opracowań wtórnych ani materiałów producentów. Każdą liczbę podajemy razem z odnośnikiem do źródła, żeby dało się ją sprawdzić bez naszego pośrednictwa. Zasady doboru opisaliśmy w metodologii.

Jeśli znajdziesz liczbę, która Twoim zdaniem jest podana błędnie albo wyrwana z kontekstu — daj nam znać. Potwierdzone poprawki nanosimy i odnotowujemy datę zmiany.